Ceny na Ukrainie – czy na Ukrainie jest tanio? 5 przydatnych wskazówek

Aktualizacja

Ceny na Ukrainie – czy na Ukrainie jest coraz drożej?

czy na ukrainie jest tanio
Ewolucja 1 hrywny. Na zdjęciu pierwsza seria, druga i kolejno trzecia. W trzeciej wypuszczono dwa druki 1 hrywny. Zielona z 2004 r. oraz żółto-błękitna z 2006 r. Kto trafi na zieloną tego szczęście. Przed pierwszą hrywną na Ukrainie obowiązywały Karbowańce, zwane potocznie kuponami. O symbolice hrywien pisałem tutaj. Śledźcie stronę, wkrótce kolejne interesujące plansze zza wschodniego kordonu 🙂

Od czasu do czasu słyszę od osób wracających ze Lwowa, że Ukraina staje się coraz droższa. Pytacie mnie co o tym myślę i czy rzeczywiście jest coś na rzeczy. Prawdą jest, że Ukraina systematycznie drożeje. Nie trzeba przeglądać gazet i śledzić ekonomicznych wykresów. Kto podróżuje na Ukrainę od kilkunastu lat, ma doskonałe pole do obserwacji jak rosną ceny na Ukrainie. A ceny na Ukrainie rosną praktycznie z roku na rok.

Wystarczy popatrzeć na nasze wydatki podczas kolejnego wyjazdu na Ukrainę. Przypomnieć sobie ile zapłaciliśmy za poszczególne rzeczy i usługi na przykład rok temu. Spojrzeć do karty menu lwowskiej restauracji. Popatrzyć na ceny pamiątek w Kijowie przy Andrijewskim, apartamentów w Odessie z widokiem na morze, czy sadyb w Karpatach Wschodnich. Drożeją ceny biletów na komunikację, drożeją ceny biletów na pociąg, drożeją ceny produktów spożywczych. Podnoszone są ceny mandatów o kilkaset procent.

Drożeją w końcu ceny usług noclegowych i restauracji. Ukraiński rząd szuka pieniędzy, podobną metodą jak czyni to Polski rząd i kraje europejskie. Walić od razu kijem, a nie zachęcać do przedsiębiorczości marchewką i ulgami. Szukają hrywien także ukraińscy obywatele. Nie ma w tym nic złego, w końcu my też zarabialiśmy i zarabiamy na bogatszym sąsiedzie. Wystarczy popatrzeć jak zachowują się w Krakowie sprzedawcy pamiątek na widok Szwedów lub Niemców. I chociaż nie wszystkie z tych podwyżek cen na Ukrainie odczują polscy turyści, a wysokość niektórych z nich bawi także i mnie, to samo zjawisko staje się niepokojące. Przecież jedną z zalet podróżowania na Ukrainę, są właśnie niższe ceny na Ukrainie. Dlatego jako turyści powinniśmy się temu przeciwstawić.

Jak sobie radzić z wysokimi cenami na Ukrainie

co kupić na ukrainie kawa
Sklepy z kawą we Lwowie zachęcają turystów do zakupów. Ceny w centrum Lwowa są odpowiednio wyższe niż w tradycyjnych sklepach, w których zakupy robią zwykli Ukraińcy. fot.manufacture.coffee

Należy odróżnić podwyżki cen na Ukrainie związane z kwestiami ekonomicznymi, od sztucznie kreowanych cen na potrzeby turystów. O ile w tym pierwszym przypadku nie mamy na to wpływu, podobnie zresztą jak Ukraińcy, to w przypadku cen w sektorze turystycznym mamy prawo dokonywania racjonalnych wyborów. Wybierania ofert najlepszych pod względem ceny do jakości. Zachęcam do tego każdą osobę wyjeżdżającą na Ukrainę. Nie dajcie się naciągać na kosmiczne ceny, które spotyka się coraz częściej w związku z rozwojem turystki na Ukrainie. To dotyczy szczególnie miejsc noclegowych oraz restauracji.

Wyjeżdżając do Lwowa ulegamy iluzji taniego kraju. Wydaje nam się, że dzięki silnej złotówce stać nas na wszystko i nie musimy się trzymać za kieszeń. W takim podejściu czai się duża pułapka. Nie kontrolując swoich wydatków i nie szanując pieniędzy, wydajemy w konsekwencji więcej we Lwowie, niż w przypadku podróży do innego miasta w strefie euro. Kupujemy więcej, konsumujemy więcej, wydajemy mniej rozsądnie. Wszystko to sprawia, że ostateczne koszty pobytu na Ukrainie przewyższają, to co sobie zaplanowaliśmy na początku.

Wskazówka: na stronie dużo pisałem na temat wymiany waluty, kantorów oraz bankomatów na Ukrainie. Zapoznaj się na przykład z wpisami: Kantor na Ukrainie – o czym pamiętać wymieniając walutę na Ukrainie? oraz Bankomaty na Ukrainie, który bankomat wybrać, żeby uniknąć prowizji lub Bankomaty we Lwowie – sprawdzam Oszczadbank Ощадбанк na Ukrainie.

1. Nie przepłacaj na Ukrainie pod żadnym warunkiem

taksówki na ukrainie
Ukraiński taksometr w Użhorodzie. Bardzo rzadki widok, więc dobrze zapamiętajcie jak wygląda 🙂 Nie przepłacajcie za taksówki na Ukrainie. Wielu kierowców czeka po prostu na turystów z Polski, gotowych zapłacić nawet 150% normalnej ceny. fot.własna

Stawiając sprawę jasno, rzecz w tym, żeby po pierwsze nie przepłacać. Bo jeżeli Ty przepłacisz nie kręcąc nosem, a następnie ja przepłacę odwiedzając to samo miejsce po Tobie, to możemy być pewni, że takie same ceny przywitają nas znowu za rok. Jeżeli taksówkarz we Lwowie proponuje Ci zawyżoną cenę przejazdu i nie chce się targować. Odpuść i znajdź coś innego. Jeżeli wylądowałeś w środku nocy i szukasz noclegu, a ktoś zamiast Cię ugościć, stara się skorzystać z tej sytuacji i proponuje cenę wyższą niż średnia. Miej swój honor i odpuść. Gwarantuję Tobie, że zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku znajdziesz coś innego. Przy okazji nie mając kaca moralnego, że dałeś się naciągnąć na wyższą cenę. Oczywiście w przypadkach beznadziejnych to my decydujemy czy przepłacimy czy też nie.

Ciekawostka: przeczytaj o tym jak sobie radziłem będąc w przysłowiowej dupie, gdzieś na ukraińskim zadupiu w Turce (przepraszam Bojków za uwłaczanie ich stolicy 😉 w artykule Użok na Zakarpaciu – od tej wioski zaczyna się Zakarpacie.

2. Targuj się na Ukrainie i stawiaj sprawy jasno

targ we lwowie
Na początku ukraińskie targi wydają się wielką okazją, z czasem zrozumiemy, że większość sprzedawców mocno podbija ceny, a bez targowania się, zakup jest po prostu nie opłacalny. fot.własna

Na Ukrainie żyje wielu życzliwych ludzi, ale także osób, które nie będą do nas nastawione życzliwie. Ukraina to nie kraj mlekiem i miodem płynący, a niemiłych ludzi można spotkać wszędzie. To, że jesteś Polakiem i nie znasz języka nie stawia cię jednak na przegranej pozycji. Zawsze próbuj się targować jeżeli doskonale wiesz, że proponowana cena jest za wysoka. Targuj się na lwowskim targu bukinistów, targuj się kupując obraz przy Andrijewskim Zjeździe, a nawet kupując miód przy szosie ze Lwowa na Iwano-Frankiwsk. Targowanie się na Ukrainie ma głębszą tradycję niż w Polsce. Gdy ktoś oferuje Ci nagle swoją bezinteresowną pomoc nie obawiaj się zapytać ile to będzie kosztować. Stawiaj sprawy jasno. Pytaj wprost jeżeli czegoś nie wiesz. Nie kieruj się mottem: „a dobra, teraz pijemy to potem zobaczymy co to będzie” 🙂 Dzięki temu unikniesz nieprzyjemnych i dwuznacznych sytuacji.

Wskazówka: wyjazd na Ukrainę, to okazja do zakupu wspaniałych pamiątek. Przeczytaj Zakupy we Lwowie – co kupić we Lwowie i co przywieźć ze Lwowa? i Pamiątki ze Lwowa – gdzie kupimy tanie i ciekawe pamiątki we Lwowie?, a także Co kupić na Ukrainie i co przywieźć z Ukrainy do Polski? – 10 produktów.

3. Nie obnoś się z pieniędzmi na Ukrainie

wódka we lwowie
Baczewski to jedna z najdroższych restauracji we Lwowie. To także najpopularniejsza z restauracji odwiedzanych przez Polaków. O niektórych historiach z udziałem rodaków można by napisać książkę 🙂

Chociaż Polska nadal cierpi na wiele niesprawiedliwości oraz nierozwiązanych kwestii, to siłą bezwładności nasz kraj się stale rozwija. U niektórych osób poprawiła się szczęśliwie sytuacja materialna. To zjawisko oraz korzystny kurs złotego do hrywny nie upoważniają nas do obnoszenia się ze swoim bogactwem. Ukraina, Lwów czy Kijów, to nie jest Zakopane. Chociaż w powszechnej świadomości Ukraina jawi się nam jako kraj biedny, to proszę uwierzyć, że na Ukrainie żyją ludzie, przy których nasi milionerzy to postacie z krainy liliputów Guliwera 😉 Absolutnie na nikim nie robi tutaj wrażenia, że zamówisz dwie, a nawet trzy butelki wódki w najdroższej restauracji. W drogich ukraińskich restauracjach widziano już nie takie spektakle. Później z kolei sprzedawca pamiątek nie utnie z ceny, ponieważ „Wy z Polski jesteście to was stać”. Nie wzmacniajmy tego niekorzystnego dla nas stereotypu. Trzymajmy fason, mierzmy zamiary na siły, a nie odwrotnie.

Ciekawostka: Polacy lubią pić wódkę, szczególnie na Ukrainie, a w szczególności we Lwowie. Przeczytaj Wódka we Lwowie – gdzie napić się wódki we Lwowie? oraz Medowucha (Медовуха) – ukraińska wódka z miodem

4. Wyrażaj swoje zdanie na temat usług i serwisu

nocleg we lwowie
Hotel Astoria we Lwowie został otwarty w 1914 r. na zamówienie Opery Lwowskiej. Został zaprojektowany w stylu secesyjnym przez naszego rodaka Tadeusza Hartla. W czasach USSR hotel funkcjonował pod nazwą Hotel Kijów. Posiada 41 pokoi w trzech standardach. Cena za dobę to ok. 500 zł.

Jeżeli coś Ci się nie spodobało w ramach usług czy na przykład noclegu, przekaż to uprzejmie obsłudze. Często nasze sprawy, turystów podróżujących po Ukrainie, mogą być rozwiązane od razu, ale czasami po prostu ich nie komunikujemy w sposób dostateczny. Potem pozostajemy do końca pobytu z czymś, co nas po prostu irytuje. Niedziałającym telewizorem lub nieotwierającym się oknem. Nie warto, przecież jedziemy żeby odpocząć, a nie martwić się kolejnymi drobnostkami. Jeżeli pokój hotelowy lub miejsce, w którym nocujesz nie pasuje Ci z pewnych względów (coś jest na przykład zniszczone lub nie działa), daj o tym znać obsłudze. Jeżeli coś Ci nie smakowało: nie bój się o tym powiedzieć.

Wskazówka: standard hotelowy na Ukrainie jest mierzony inną skalą niż w Europie. Jadąc na Ukrainę trzeba o tym wiedzieć i mieć po prostu więcej wyrozumiałości. Branża turystyczna na Ukrainie dopiero się rozwija. Jest to jednak jeden z uroków Ukrainy. Przeczytaj Nocleg na Ukrainie – kozacki hotel czy luksusowy apartament na Ukrainie?

Konstruktywna, czyli uzasadniona krytyka działa dobrze w obie strony. To na pewno lepsze niż milczenie, a po przyjeździe pisanie negatywnego komentarza w sieci (niestety Polscy turyści są znani z tego na Ukrainie). Zawsze trzeba dać szansę na poprawę drugiej stronie. Trzeba to tylko robić umiejętnie. Jeżeli sprawa jest bez wyjścia, to trudno – trzeba walnąć negatywny komentarz 🙂

5. Poznaj Ukrainę jaką jest, a nie przez różowe okulary

kwas rosinka na ukrainie
Odkrywajmy na Ukrainie, to co w niej najpiękniejsze. Czyli autentyczność, której w naszym kraju już coraz mniej. Rozmawiajmy z ludźmi i próbujmy nowych smaków. Ukraina, to kierunek dla świadomych turystów.

Pozwól sobie na odrobinę szaleństwa i odkrywaj nieprzetarte szlaki. Opuść strefę komfortu i wyjedź gdzieś, gdzie nie zapuszczają się polskie wycieczki lub w miejsce, którego nie opisują przewodniki. Najciekawsza Ukraina to ta, której nie ma na pocztówkach i w przewodnikach. Podążając nowymi drogami masz szansę także na niższe ceny. Dla mnie większą radość sprawia kubek kwasu, butelka oranżady Wiatraczok lub kieliszek czystej wódki Nemiroff Limon gdzieś w przydrożnej ukraińskiej budzie niż wystawna kolacja we lwowskiej restauracji. Oczywiście, we wszystkim wskazany jest umiar, należy łączyć jedno i drugie, ale korzystajmy podróżując na Ukrainę, bo pewnych chwil nie da się przeżyć już także w Polsce. Do zobaczenia na Ukrainie.

Wskazówka: Ukraina, to nie tylko turystyczny Lwów. Podróż do Kijowa może być wielką przygodą. Jest tutaj znakomita kuchnia, klimatyczna socrealistyczna architektura oraz serdeczni ludzie. Jeżeli szukasz odpoczynku z dala od miast, skieruj się do Odessy lub na Zakarpacie: odwiedź Bojkowszczyznę, Huculszczyznę lub po prostu Karpaty Wschodnie.

Postaw mi kieliszek wódki lub michę pierogów (dotpay):
5 PLN , 15 PLN , 25 PLN , 50 PLN

Wszystkie treści oraz materiały graficzne z podpisem fot.własna umieszczone w tym serwisie są własnością ukrainamarcina.pl Zawartość strony jest chroniona prawem autorskim, które przysługuje Marcinowi. Całość prezentowanej strony internetowej stanowi własność ukrainamarcina.pl i jest utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 90, poz. 631). Żadna jej część nie może być rozpowszechniana ani kopiowana w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny lub inny) bez pisemnej zgodny autora.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.