Kijów: kultowe radzieckie budynki w stolicy Ukrainy

kijów hotel salut

Każdy o Kijowie ma własną opinię. Dla turystów to zazwyczaj miasto XIX w. kamienic, złotych soborowych kopuł i symboliczna matka Rusi. Dla młodych gniewnych, to wyłącznie przystanek w drodze do Czarnobyla. Potem wódczany kac w hotelowych pokojach, próba zrozumienia Ukrainy w jeden dzień, i porzucenie wschodniej kochanki na wieki wieków.

Ubezpiecz się przed podróżą na Ukrainę. Bez ważnego ubezpieczenia nie wjedziesz - kliknij «

Niezależnie czy Kijów nam się podoba czy nie, to stolica Ukrainy nigdy nie nudzi. Jak każdy wielkomiejski moloch, tak i tego da się zwiedzić na wiele sposobów. Na przykład szlakiem radzieckiego brutalizmu i funkcjonalizmu lat 60-80.

Hotel Salut

Hotel Salut w Kijowie

Hotel Salut w Kijowie położony tuż przy Ławrze Peczerskiej przy Iwana Mazepy 11 jest najbardziej znanym przykładem brutalizmu w stolicy Ukrainy. Powstał w 1984 r. Zaprojektowany przez jednego z czołowych architektów powojennego Kijowa – Awrama Mileckiego. Ukraiński architekt żydowskiego pochodzenia był autorem m.in. okazałego Dworca Głównego w Charkowie oraz hotelu „Moskwa” – obecnie hotelu „Kijów” na placu Niepodległości w Kijowie.

Okrągła bryła hotelu mierzy 8 pięter. Pierwotnie budynek miał być wyższy, ale żeby nie przewyższył wysokością dzwonnicy Ławry Peczerskiej został obniżony. Do dzisiaj funkcjonuje w budynku hotel.

Warto zajrzeć do środka, żeby zobaczyć olbrzymie, klimatyczne, utrzymane w latach 90. lobby. W hotelu znajduje się sala bilardowa. Z pokoi hotelowych roztacza się widok na Peczerską Ławrę. Nie jest to hotel luksusowy, wymaga remontu, ale jego standard nie należy wcale do najgorszych. Przez pewien czas wpadałem do Saluta na piwo.

Ukraiński Dom

Ukraiński Dom w Kijowie

Ukraiński Dom w Kijowie położony przy Placu Europejskim (obok Placu Niepodległości) przy Chreszczatyk 2 mieścił oryginalnie Muzeum Lenina w Kijowie. Powstał w 1982 r. i jest dziełem grupy ukraińskich architektów pod wodzą Władymira Gopkały. Muzeum Lenina w Kijowie zakończyło działalność w 1993 r. a budynek przekształcono na siedzibę „Centrum Kongresowego Ukraiński Dom”, które do dziś pełni funkcję wystawowo-konferencyjną. Po objęciu urzędu Prezydenta Ukrainy przez Wołodymyra Zełeńskiego w 2019 r., planowano przekształcić budynek na biuro prezydenta. Z planów tych jednak zrezygnowano.

Kwadratowa bryła Ukraińskiego Domu w Kijowie jest wzorcowym przykładem brutalizmu lat 80. Mieści trzy piętra i dwa podziemne. W jego środku znajduje się kilkanaście sal wystawienniczych. Obowiązkowo należy zajrzeć do jego wnętrz. Na suficie głównego lobby, znajduje się wielki, modernistyczny żyrandol, otoczony kompozycją kilkudziesięciu witraży. Klimatyczne są także szerokie i wykonane z białego, żytomierskiego granitu, schody.

Na zewnątrz, spod marmurowych arkad budynku, roztacza się widok na jedną z głównych arterii Chreszczatyku i znajdujący się po przeciwnej stronie hotel Dnipro. Ukraiński Dom przez swoje położenie był świadkiem wielu historycznych wydarzeń. Podczas pomarańczowej rewolucji mieścił sztab Wiktora Juszczenki, a w trakcie Majdanu był punktem oporu protestujących, by zaraz potem stać się tymczasową kwaterą siłowików.

Hotel Łybedź

Hotel Łybedź w Kijowie

Hotel Łybedź w Kijowie położony przy Placu Zwycięstwa 1 to budynek, który zdecydowanie przywołuje atmosferę radzieckich lat. Jego nazwa nawiązuje do legendarnej założycielki Kijowa – księżniczki Łybedzi, siostry Kija, Szczeka i Chorywa, założycieli miasta. Powstał w 1970 r. i został zaprojektowany przez architekt Natalię Czmutinę, autorkę położonego przy Chreszczatyku hotelu „Dniepr”. Przez pewien czas był to najwyższy budynek w stolicy Ukrainy. Wchodził w skład największej w tamtych czasach, państwowej agencji turystycznej „Inturyst”. Gośćmi hotelu byli w większości zagraniczni goście i dyplomaci. Hotel posiada reputację jednego z lepszych trzygwiazdkowych hoteli w Kijowie.

Budynek ma 17 pięter. Jego elewację wykonano z aluminium, marmuru i stelamitu (barwionego szkła). Na samej górze jego bocznej ściany umieszczono płaskorzeźbę książniczki Łybedzi. Kolejną rzeźbę przedstawiającą Łybedź znajdziemy w hotelowym lobby, które warto odwiedzić. Miejsce ma szczególną atmosferę i nawiązuje wystrojem do ukraińskiej historii.

Z hotelowych pokoi roztaczają się widoki na tętniący życiem Kijów, w tym radziecki obelisk Bohaterów Kijowa położony na Placu Zwycięstwa, który oświetlony zimową porą wygląda intrygująco. Do czasu zakończenia II wojny światowej na miejscu Placu Zwycięstwa znajdował się targ żydowski. Nazwa hotelu nawiązuje także do płynącej w okolicy rzeki Łybedź.

Ubezpiecz się przed podróżą na Ukrainę. Bez ważnego ubezpieczenia nie wjedziesz - kliknij «

Pałac Ukraina

Pałac Ukraina wczesną zimą w Kijowie

Pałac Ukraina w Kijowie położony przy Wielkiej Wasylkiwskiej 103 to przykład monumentalnego funkcjonalizmu. Powstał w 1970 r. Zaprojektowany przez architekt Jewgieniję Marinczenkę, która zasłynęła projektem budynków podkijowskiego sanatorium Puszcza-Jeziorna (Пуща-Озерна). Pałac Ukraina otwarto w 100-lecie urodzin Lenina. Obiekt miał być pierwotnie przeznaczony na budynek zjazdu Komunistycznej Partii Ukrainy, stąd pewne podobieństwa do moskiewskiego Pałacu Rad. W latach 90. Pałac Ukraina został wpisany na listę zabytków Ukrainy i przeszedł renowację.

Budowla ma kształt trapezu. W środku znajduje się duża sala widowiskowa i kilkaset pomieszczeń pełniących funkcje wystawienniczo-konferencyjne. Od kilkudziesięciu lat Pałac Ukraina służy jako główna sala koncertowa Kijowa. Występowali tu m.in. Sting, Pavarotti czy Oklean Elzy.

W budynku odbywają się także główne wydarzenia polityczne i kulturalne w Kijowie. Obchodzono w tym miejscu wielkie rocznice ukraińskich świąt narodowych (Dzień Niepodległości) oraz inauguracje prezydentów Ukrainy. Oficjalna nazwa budynku to Narodowy Pałac Sztuki Ukraina. Można tu dojechać kijowskim metrem (stacja Pałac Ukraina).

Przeczytałeś artykuł?
To może czas na wsparcie?
Marcin Górecki | ukrainamarcina.pl

Od 2016 r. pokazuję pozytywną stronę Ukrainy. Piszę głównie o turystyce i wschodniej kulturze. Zazwyczaj z uśmiechem, a czasem, żeby skłonić do myślenia. Miłego czytania.

Skomentuj (tu komentarze nie są zablokowane):