Kosa Kinburnska: czarnomorski wypoczynek nad Zatoką Dniepru i Bohu

kinburn wypoczynek ukraina morze czarne

Półwysep Kinburnski (Кінбурнський півострів) nad Morzem Czarnym, nazywany przez Ukraińców potocznie Kinburnem albo Kimbu, leży kilka kilometrów na południe, naprzeciw słynnego Oczakowa – dawnego miasta-twierdzy, o które boje toczyli m.in. Polacy, Tatarzy, Turcy i szalejący Kozacy. Nazwa tego turystycznego regionu pochodzi z języka krymsko-tatarskiego od słowa „Kil-burun” oznaczającego krzywy nos.

Ubezpiecz się przed podróżą na Ukrainę. Bez ważnego ubezpieczenia nie wjedziesz - kliknij «

Kinburnskie plaże są nieznane zagranicznym turystom. Nie spotkałem tu nigdy naszych rodaków. To niszowy kierunek na Ukrainie. Jeżeli szukasz takich miejsc, to wyjazd na Kimbo może być dla ciebie udaną wycieczką i oryginalnym wypoczynkiem.

Jeżeli myślałeś o podróży na Wyspę Dżaryłgacz to rozważ także Półwysep Kinburnski.

Kinburn – położenie i klimat

kosa kinburska
Kosa Kinburnska leży na zachodnim skraju Półwyspu Kinburnskiego.

Kosa Kinburnska to najbardziej wysunięta na zachód część Półwyspu Kinburnskiego. Płaski półwysep ciągnący się na długości 40 kilometrów od północy zalewają wzburzone wiatrem wody Dniepru i Bohu, a od południa spokojniejsze Morze Czarne i Zatoka Jahorłycka. Na tutejszych brzegach, zobaczyć można jak słone wody morskie mieszają się ze słodkimi.

Na Kosie Kinburnskiej panuje szczególny mikroklimat, zdecydowanie różniący się od tego w kontynentalnej części Ukrainy. Wiosna i jesień jest ciepła, ale szybko mija. Podczas sezonu letniego, w lipcu i sierpniu, jest za to gorąco, a ładna pogoda jest wtedy gwarantowana. W trakcie całego sezonu pojawiają się silne wiatry, szczególnie w północnej części półwyspu, dlatego na wyjazd lepiej zabrać ze sobą nakrycie głowy, ubrania z długim rękawem, cienką puchową kurtkę i krem do opalania.

Zaletą półwyspu jest czysta i przejrzysta woda, podobna do tej na Wyspie Dżaryłgacz. Urzekają także piaszczyste plaże i zróżnicowane stepowe widoki, na bujną roślinność i liczne jeziora, w tym także na różowe jeziora solne, przypominające te w Sywaszu.

Kinburnskie miejscowości

Na Kinburnie mieszka ok. 800 osób.

Na mapie półwysep wygląda na mały teren, ale w rzeczywistości to rozległy obszar, na którym znajduje się kilka turystycznych miejscowości.

Zmotoryzowani przyjeżdzają zawsze do Herojske (Геройське). Turyści zostawiają tu samochody na prywatnych parkingach za kilkanaście hrywien za dobę. Chcąc czy nie chcąc muszą to zrobić. Dalej, na zachód, na obszar parku krajobrazowego, formalnie wjechać nie można.

Radzę też uważać podczas jazdy po nieznanych zakątkach półwyspu. W tutejszych błotach łatwo się zakopać nawet samochodem z napędem na obie osie. Lepiej trzymać się głównej drogi. Na półwyspie bez kłopotu znajdziemy prywatny transport. Z Herojske do zachodnich miejscowości wożą turystów różne wynalazki, pomoc oferują często gospodarze obiektu gdzie mamy nocleg, kursuje tu też ciężarowy Ural.

Ceny w Herojske za nocleg są najniższe, bo miejscowość jest najdalej położona od kinburskich plaż. Dalej na zachód jest Wasyliwka (Василівка) – miejscowość także mało popularna wśród plażowiczów. W jej pobliżu znajdują się liczne jeziora, prawdziwy raj dla wędkarzy.

Najbardziej popularne wśród turystów są ostatnie dwie miejscowości. Znajdujące się na północy Pokrowske (Покровське) i położona na południu Pokrowka (Покровка). Z obu miejscowości dojdziemy na plażę spacerem. Znajduje się tu najwięcej obiektów noclegowych.

Plaże i jedzenie na Kinburnie

Plaża na południowym wybrzeżu.

Tutejsze plaże są czyste i należą do jednych z najładniejszych nad Morzem Czarnym. Mają drobny, jasny piasek przemieszany z muszlami. Największą atrakcją jest Kosa Kinburnska – czyli mały półwysep na samym zachodzie, gdzie mieszają się wody morza i limanu. Z powodu silnych, morskich prądów, na tym odcinku plaży kąpiel jest zabroniona.

Woda jest bardziej przejrzysta niż w kontynentalnych kurortach Ukrainy. Gdy poświęcimy trochę czasu możemy zobaczyć delfina, a nawet dwa delfiny. Na plażach należących do prywatnych pensjonatów wynajmiemy za niewielką opłatą leżak lub parasol.

Na wybrzeżach Kosy Kinburnskiej znajdziemy także kilka sezonowych knajpek. Większość z nich jest wykonana z drewna, a ich stoliki ustawione są pod słomianymi parasolami. Tworzy to przyjemny, odprężający klimat.

W kinburskich knajpkach podają proste, ale smaczne dania, m.in. małże, krewetki oraz szaszłyki. Do picia wino lub piwo, albo coś mocniejszego. Ceny są niskie. Kubek dobrego wina to ok. 20 UAH, a porcja krewetek kosztuje mniej niż 100 UAH.

Ubezpiecz się przed podróżą na Ukrainę. Bez ważnego ubezpieczenia nie wjedziesz - kliknij «

Na półwyspie znajdują się sklepy spożywcze. Są one zaopatrzone wyłącznie w podstawowe produkty i ceny są w nich wyższe. Jeżeli czegoś potrzebujemy z produktów, to spytajmy naszych gospodarczy. Oni na Kinburnie wszystko załatwią, łącznie z dostawą paliwa. Wody jest za to pod dostatkiem, prawie każdy pensjonat ma wykopaną własną studnię głębinową z doskonałą wodą.

Zwiedzanie i atrakcje na Kimbu

Głównym zajęciem na Kinburnie jest plażowanie, odpoczynek i podziwianie dzikiej natury. Niewiele jest tu atrakcji. Możemy zapisać się na rejs statkiem lub przejażdżkę konno.

Warto wziąć udział w grupowej wycieczce po półwyspie. Do wyboru jest kilka, a ich ceny zaczynają się od 200 UAH. Tutejsi pokażą nam najładniejsze zakątki Kinburna i opowiedzą o jego historii, a sam spacer na przykład wzdłuż wybrzeża jest doskonałą formą wypoczynku. Jedną z najfajniejszych atrakcji jest całodzienny rejs na Kosę Tendrowską.

Kosa Kinburnska – baza noclegowa

kinburn nocleg ukraina
Na Kinburnie nocleg w namiocie to dobra przygoda.

Na Kinburnie nocleg znajdziemy od ręki już od 150 UAH za dobę. Wbrew pozorom, wybór jest szeroki. Sezon zaczyna się tu od czerwca i trwa do końca września.

Na północnym i południowym wybrzeżu, a także przy samej Kosie Kinburnskiej znajdziemy kempingi i bazy namiotowe, w których za drobną opłatą ok. 100 UAH rozbijemy własny namiot i przenocujemy. Można także wypożyczyć namiot z pościelą i resztą niezbędnych rzeczy. Na bazie jest dostęp do wody pitnej, są leżaki, hamaki oraz stanowiska do mangalu (grill).

Na Kinburnie są także prywatne kwatery. Te o podstawowym standardzie, zaczynają się od 150 UAH za osobę. Pensjonaty o wyższym standardzie kosztują więcej. Oferują nieco lepiej wyposażone pokoje z osobną łazienką i klimatyzacją. Możemy też wynająć za ok. 2000 UAH drewniany bungalow z wyżywieniem.

Na terenie niektórych pensjonatów znajdziemy basen, stół bilardowy lub małe place zabaw dla dzieci. Kilka ma także dostęp do leczniczych jezior błotnych, podobnych do tych, znajdujących się na Mierzei Arabackiej.

Jak dojechać na Półwysep Kinburnski

Turyści z Oczakowa na Kinburnie

Dostać się na Kinburn można lądem lub morzem. Najłatwiej wybrać się łodzią rejsową z Oczakowa, która wysadzi nas na plaży w Pokrowske.

Rejsy na Kosę Kinburnską zaczynają się od 07:00 rano. Rejs trwa godzinę, a cena biletu to ok. 150 UAH za osobę. Wynajęcie prywatnej łodzi to ok. 1500 UAH.

Z Pokrowske w inne miejsca półwyspu dojedziemy prywatnym transportem.

Na Półwysep Kinburnski można dojechać także autobusem z Mikołajowa lub Chersonia, które odjeżdżają z dworca głównego. Podróż trwa ok. dwie godziny, a cena biletu to ok. 120 UAH.

Przeczytałeś artykuł?
To może czas na wsparcie?
Marcin Górecki | ukrainamarcina.pl

Od 2016 r. pokazuję pozytywną stronę Ukrainy. Piszę głównie o turystyce i wschodniej kulturze. Zazwyczaj z uśmiechem, a czasem, żeby skłonić do myślenia. Miłego czytania.

Skomentuj (tu komentarze nie są zablokowane):