Na Ukrainie znowu zatrzymano nielegalnie przebywającego Polaka

granica ukraina

Przypominam, że nielegalne przebywanie na terytorium Ukrainy (najczęściej po upływie bezwizowych 90 dni) wiąże się z pociągnięciem do administracyjnej odpowiedzialności i kończy się nałożeniem mandatu i zakazu wjazdu na Ukrainę od 3 do 10 lat.

Otrzymuję od was wiadomości z różnymi „pomysłami na nowe życie na Ukrainie”. Przypominam, że Ukraina to już nie są Dzikie Pola i należy przestrzegać prawa.

Ubezpiecz się przed podróżą na Ukrainę. Bez ważnego ubezpieczenia nie wjedziesz - kliknij «

Kroniki Polaków na Ukrainie

  • W połowie września 2021 r. sąd ukraiński skazał Polaka na karę 3 lat w zawieszeniu, za sutenerstwo młodych Ukrainek ze Lwowa. Polak ten był pracownikiem polskiej agencji pośrednictwa pracy rekrutującej pracowników z Ukrainy. Został złapany w trakcie przekroczenia granicy autobusem rejsowym w 2018 r.
  • We wrześniu 2021 r. zatrzymano na przejściu granicznym w Rawie Ruskiej polskiego kierowcę ciężarówki, który próbował wręczyć ukraińskiej policji łapówkę w wysokości 400 UAH. 28-letni Polak umieścił niewielką sumę pieniędzy w paszporcie, który przekazał do kontroli policji. Kierowcę za próbę wręczenia łapówki ukarano mandatem w wysokości 380 UAH, a sprawę skierowano do ukraińskiego sądu.

  • W sierpniu 2021 r. zatrzymano na Ukrainie nielegalnie przebywającego Polaka, który był od czterech lat poszukiwany międzynarodowym listem gończym. 40-letni rodak mieszkający w obwodzie lwowskim był poszukiwany za przestępstwa związane z oszustwami i podrabianiem dokumentów. Trwa procedura jego ekstradycji.
  • W czerwcu 2021 r. Ukraińcy zatrzymali kolejnego Polaka, który nielegalnie chciał przekroczyć granicę i dostać się tym razem z Ukrainy do Polski. Po zatrzymaniu rodaka okazało się, że posiada on tylko bułgarskie prawo jazdy. Rodak twierdził, że przebywał u znajomych w Łucku, gdzie stracił swój paszport, dlatego podjął on próbę nielegalnego przekroczenia granicy.
  • W czerwcu 2021 r. na granicy Szegini-Medyka, Ukraińcy zatrzymali 35-letniego Polaka, który planował wyjechać z Ukrainy zabytkową Wołgą GAZ-21. W trackie przekroczenia granicy ustalono, że Polak nie posiadał wymaganych dokumentów pojazdu, a numer nadwozia zabytkowej Wołgi jest nieprawidłowy. Miłośnik zabytkowych samochodów tłumaczył, że chciał sprowadzić zabytkową Wołgę w celach kolekcjonerskich. Ukraińska straż graniczna skierowała do ukraińskiej policji zawiadomienie o wykryciu znamion popełnienia przestępstwa przewidzianego w art. 290 Kodeksu Karnego Ukrainy pt. „Zniszczenie, fałszerstwo lub wymiana numerów jednostek i jednostek pojazdu”.
  • W maju 2021 r. ukraińskie organy zatrzymały kolejnego Polaka, jaki podjął próbę nielegalnego przekroczenia granicy na Zakarpaciu. Była to już trzecia, nieudana próba naszego rodaka przekroczenia granicy z Ukrainą. Polak uzasadniał próbę nielegalnego przekroczenia granicy chęcią zbierania truskawek.
  • W kwietniu 2021 r. ukraińskie organy zatrzymały Polaka jaki próbował wjechać z Ukrainy do Polski posiadając przy sobie równowartość miliona hrywien w gotówce. Przypomnijmy, że wwożenie do Ukrainy i wywóz z Ukrainy pieniędzy o wartości przekraczającej 10 tyś. euro podlega zgłoszeniu ukraińskim organom celnym. Za naruszenie przepisów celnych sprawa została skierowana do ukraińskiego sądu.
  • W kwietniu 2021 r. Ukraińcy zatrzymali 32-letniego Polaka kierującego samochodem ciężarowym na polskich numerach rejestracyjnych, który próbował nielegalnie przewieźć do Polski 21 tyś. paczek papierosów.
  • W marcu 2021 r. ukraińskie organy zatrzymały kolejnego, nielegalnie przebywającego Polaka. 39-latek od 2018 r. nielegalnie przebywał w obwodzie rówieńskim i wołyńskim. W chwili zatrzymania nie miał przy sobie żadnych dokumentów. Wcześniejszy nakaz opuszczenia Ukrainy został przez niego zignorowany. Polak tłumaczył, że uciekł na Ukrainę, ponieważ był ścigany w Polsce za niespłacone kredyty. Zastosowano wobec niego procedurę ekstradycji do Polski.
  • W marcu 2021 r. zatrzymano na punkcie Krakowiec-Korczowa, 50-letniego Polaka, który samochodem dostawczym chciał przywieźć nielegalnie z Ukrainy do Polski 4 tysiące paczek papierosów.
  • W grudniu 2020 r. na lotnisku Boryspol w Kijowie zatrzymano szykującego się do lotu Polaka, ściganego międzynarodowym listem gończym. Rodak był poszukiwany za oszustwa i podrabianie dokumentów. Polak planował odlecieć z Ukrainy do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Po zatrzymaniu został poddany ekstradycji do Polski.
  • We wrześniu 2020 r. Ukraińcy w obwodzie czerniowieckim zatrzymali 33-letniego Polaka, który próbował nielegalnie przekroczyć granicę ukraińsko-rumuńską. Była to druga próba naszego rodaka dostania się z Ukrainy do Rumunii.
  • W czerwcu 2020 r. ukraińskie organy poinformowały o zatrzymaniu kolejnego Polaka, który podjął próbę nielegalnego przekroczenia ukraińskiej granicy w pobliżu Rawy-Ruskiej. Młody Polak, nieposiadający przy sobie żadnych dokumentów, uzasadniał swoje działanie chęcią znalezienia pracy na Ukrainie.
  • W maju 2020 r. zatrzymano na polskiej granicy Polaka, który wracając samochodem ze Słowacji do Polski, posłużył się podrobionym, ukraińskim dokumentem zawodowego kierowcy. Polak tłumaczył, że kupił ukraiński dokument w Internecie w celu ominięcia przymusowej 14-dniowej kwarantanny.
  • W maju 2018 r. zatrzymano na granicy w Szegini Polaka, podejrzewanego o sutenerstwo młodych Ukrainek. 39-letni Polak wraz z kilkoma Ukrainkami próbował wjechać do Polski autobusem rejsowym z Ukrainy do Wrocławia. Według dochodzenia Polak miał obiecywać pracę w niemieckich domach publicznych.
  • W maju 2017 r. zatrzymano na punkcie Krakowiec-Korczowa, Polaka, który próbował wywieźć z Ukrainy stare, niemieckie gazety z lat 40 XX w. Według kodeksu celnego Ukrainy obiekty mogące posiadać wartość kulturalną (stare, zabytkowe), mogą być wywiezione wyłącznie za odpowiednim zezwoleniem. Gazety skonfiskowano, a sprawę skierowano do ukraińskiego sądu.
  • W listopadzie 2017 r. zatrzymano na granicy w Krakowcu, Polaka, który chciał wywieść samochodem dostawczym 85 peryskopów do urządzeń opancerzonych i elementy gąsienic. Podczas kontroli 38-latek stwierdził, że przewozi części do traktorów.
Przeczytałeś artykuł?
To może czas na wsparcie?
Marcin Górecki | ukrainamarcina.pl

Od 2016 r. pokazuję pozytywną stronę Ukrainy. Piszę głównie o turystyce i wschodniej kulturze. Zazwyczaj z uśmiechem, a czasem, żeby skłonić do myślenia. Miłego czytania.

Skomentuj (tu komentarze nie są zablokowane):