Polskie ziarno wątpliwości

Maks Lewin

Ponad dwa miliony Ukraińców uciekło do Polski przed putinowską wojną. Być może już przyjąłeś kogoś pod swój dach. Przewiozłaś przez granicę własnym samochodem. Udzieliłeś rady ratującej życie. To ukraińska tragedia, ale też polski czas próby. Musimy ją przejść. Od wyniku tej wojny zależy przyszłość także naszego kraju.

Ubezpiecz się przed podróżą na Ukrainę.
Bez ważnego ubezpieczenia nie wjedziesz - kliknij

Jako naród dawaliśmy najlepsze przykłady w najtrudniejszych momentach dziejów. Nigdy nie przeszliśmy na stronę najgorszego zła. Naszą postawę wobec Ukrainy zapamięta świat. Wytrwajmy i pracujmy dalej. Wspieraj i pomagaj. Jesteś dziennikarzem, sprzedawcą, artystą czy mechanikiem – nie siej ziaren wątpliwości. Nawet gdy nie jest Ci łatwo. Wytrwaj.

Mieszkanie w Irpieniu po uderzeniu rosyjskiej rakiety.

Keep calm and support Ukraine – łatwo formułować hasła. Trudniej gdy piętrzą się wyzwania codzienności. Gdy we własnym mieszkaniu witasz się z nieznajomym. Gdy uczysz się na nowo zwrotów nie mogę lub nie można. Zamiast cześć słyszysz priwit, a nad głową rachunki za prąd i gaz.

Ale nie ulegaj zwątpieniu. W zmęczeniu pamiętaj o najważniejszym celu. Ten oddany kawałek podłogi do spania, kilka złotych za które ktoś kupi bilet do kina, porcja jedzenia i każdy uśmiech. To żadna cena za uratowane życie i spokój na błękitnym niebie. Z tych cegiełek tworzymy nową historię narodów. Dwóch, wielkich, silnych narodów o bogatej historii. Ta energia w przyszłości pokieruje Europą.

Wytrwaj i nie ulegaj emocjom. Internetowej gawiedzi siejącej zamęt, ludziom z telewizora, opiniom bez podpisu autora. Kieruj się sercem i czyń dobro. Walczymy o najwyższą stawkę. O naszą wspólną przyszłość od morza Czarnego do Bałtyckiego. To właśnie nasz czas.

Na zdjęciu Maks Lewin – ukraiński fotograf i dokumentalista wojenny. Zginął podczas inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. w obwodzie kijowskim. Spoczywaj w pokoju.

Marcin Górecki | ukrainamarcina.pl

Od 2016 r. pokazuję pozytywną stronę Ukrainy. Wspólnie z zespołem piszemy o wyjazdach i relacjach polsko-ukraińskich. Na luzie, a czasem bardziej na poważnie. Pozdrawiam!

Skomentuj (tu komentarze nie są zablokowane):