Warunki wjazdu na Krym w 2020 r. – czy mogę już wjechać na Krym?

Eupatoria Meczet Krym
Meczet Tatarów Krymskich Dżuma-Dżami w Eupatorii liczy ponad 500 lat. Nazywany też w polskiej literaturze Meczetem Piątkowym.

Regularnie otrzymuję od Was (turyści, blogerzy, youtuberzy…) pytania związane z możliwością wjazdu na Krym. Chciałbym przypomnieć, że zgodnie z ustawą Wierchownej Rady „Про затвердження Порядку в’їзду на тимчасово окуповану територію України та виїзду з неї„, a także decyzją z listopada 2018 r. Ukraińskiej Służby Granicznej, o zakazie wjazdu na Krym cudzoziemców (artykuł Україна заборонила іноземцям в’їзд до Криму), wjazd na Krym przysługuje wyłącznie obywatelom Ukrainy i to pod pewnymi warunkami.

Ubezpiecz się przed podróżą na Ukrainę. Bez ważnego ubezpieczenia nie wjedziesz - kliknij «

Wjazd na Krym – jak to było dawniej

Wcześniej, prawo do wjazdu przysługiwało zarówno cudzoziemcom jak i obywatelom Ukrainy, posiadającym specjalne zezwolenie na wjazd. Zezwolenie na wjazd można było otrzymać składając wniosek i podając konkretny powód. Na przykład zamieszkania lub śmierci najbliższej rodziny zameldowanej na Krymie lub posiadania nieruchomości na Krymie. Powód w stylu: „chciałbym sobie odpocząć na Krymie” albo „zwiedzić i porobić zdjęcia” był absolutnie niewystarczający. Wniosek składało się w lokalnym urzędzie Służby Migracyjnej Ukrainy wraz z kompletem dokumentów potwierdzających wniosek i paszportem przetłumaczonym na ukraiński.

granica Krym
Punkt kontrolny Czongar na Krymie po stronie ukraińskiej przeszedł ostatnio przebudowę.

Aktualnie działają trzy ukraińskie przejścia graniczne łączące Ukrainę z Krymem: od strony wschodniej Чонгар, oraz od strony zachodniej Каланчак i Чаплинка. Po przekroczeniu granicy, w odległości kilku minut drogi znajdują się rosyjskie punkty kontrolne. Wjazd na Krym od strony kraju krasnodarskiego lub opuszczenie Krymu przez Most Krymski wymaga posiadania wizy rosyjskiej.

Wjazd na Krym od strony ukraińskiej i rosyjskiej

Ukraina uznaje za legalne przekroczenie granicy wyłącznie przez punkty ukraińskie. Wjazd od strony rosyjskiej i próba wyjazdu od strony ukraińskiej może zakończyć się zawróceniem i wbiciem do paszportu zakazu wjazdu na Ukrainę na okres trzech lat. Podobnie jak nielegalne przekroczenie granicy (dojazd na Krym z pominięciem punktów granicznych) karane jest karą pieniężną oraz zakazem wjazdu na Ukrainę na okres do 5 lat. W samym 2018 r. Ukraińcy nałożyli prawie tysiąc zakazów wjazdu na Ukrainę obcokrajowcom, którzy próbowali dostać się na Krym. W roku 2017 było to ponad 1300 osób.

Roaming i przewóz alkoholu na Krymie

Na Krymie nie działa roaming, a ukraińskie i rosyjskie sieci komórkowe nie mają tutaj zasięgu. Korzystać można z kosztownych połączeń lokalnego operatora. Walutą obowiązującą jest rosyjski rubel, a zdecydowaną większość turystów stanowią Rosjanie. Ciekawostką jest zakaz przywozu pewnych produktów spożywczych. Istnieje na przykład nieformalny zakaz wywozu krymskiego wina, co jest skrupulatnie sprawdzane na punkcie rosyjskim, a także przywozu na Krym świeżego mięsa, co sprawdza się na punkcie ukraińskim. W trakcie pobytu możemy być poproszeni o okazanie do kontroli paszportu. Blogerzy szukający sensacji mogą być rozczarowani. Dziennikarze lubiący drążyć temat proszą się o kłopoty. Życie toczy się tutaj dalej, choć oczywiście w innych warunkach. Do zobaczenia na Ukrainie.

Przeczytałeś artykuł?
To może czas na wsparcie?
Marcin Górecki | ukrainamarcina.pl

Od 2016 r. pokazuję pozytywną stronę Ukrainy. Piszę głównie o turystyce i wschodniej kulturze. Zazwyczaj z uśmiechem, a czasem, żeby skłonić do myślenia. Miłego czytania.

Komentarzy

  1. Hej, czy podroz dookoła morza czarnego ma według Ciebie sens? Możliwe jest w ogóle jakiekolwiek przejście na Ukrainę od strony Krymu ?

  2. My, Polacy , wsparlismy politycznie i finansowo Ukraine, a w dowod wdziecznosci te sukinsyny b***** nie wpuszczaja nas na Krym, ktory maja bezczelnosc uwazac za swoje terytorium, ale bez mozliwosci wjazdu na nie !!! Trzba byc zaklamanym sukinsynm, ostatnia b**** s****, zeby tak postepowac z przedstawicielami Narodu, kty dal im takie wsparcie i ktory do dzisiaj walczy o ich prawa !!!!

    1. #roman, Coś ci się myli. Wsparliśmy Ukrainę, a nie kupiliśmy prawo do ingerencji w jej suwerenność. Jak dajesz bezdomnemu piątala, to mu dajesz, a nie oczekujesz, że w zamian będzie wykonywał Twoje zachcianki. Jeśli tak byś chciał, to nie dajesz, tylko kupujesz, a warunki zakupu najlepiej napisać w umowie handlowej/bilateralnej zwał jak zwał.
      Jakbyś zagłębił się odrobinę w historię, to byś zauważył, że Krym stanowił (i formalnie nadal stanowi) integralną część Ukrainy. Z tego punktu widzenia doszło tam do wspomaganego buntu, wraz z przejęciem kontroli przez Rosję. Sytuacja znana w wielu innych miejscach. Palestyna, Nadniestrze, Karabach, pogranicze Bhutan, Pakistan, Afganistan, Indie, historycznie również NRD. Tak czy siak, na terenach okupowanych, zbuntowanych, z definicji nie jest normalnie. Stan wyjątkowy. Więc wprowadzenie ograniczeń turystycznych jest co najmniej oczywiste. Pomijam tu interes Ukrainy, by „wymęczyć” gospodarczo Krym, by odechciało im się rusyczyć. Stąd ograniczenia w wwiezie mięsa (pewnie brakuje!) i turystów (też brakuje). Dziwi mnie jedynie rosyjski zakaz na wywóz win. Ruskie powinni przynajmniej zachować pozory starań o dobrobyt Krymian.

Skomentuj (tu komentarze nie są zablokowane):