Może tak rzucić wszystko i zamieszkać na Ukrainie?

Tytuł dla większości Polaków zabrzmi jak czyste szaleństwo, ale powiadają, że i w szaleństwie jest czasem metoda. Zamieszkać na Ukrainie?! Co Ty wygadujesz. Przecież „wszyscy” Ukraińcy uciekają do Polski. Przecież tam jest wojna, bieda, bezrobocie, tam po prostu nic nie ma. Tak mówi internet, tak mówią w telewizji, tak mówią nawet niektórzy Ukraińcy w Polsce. Wszyscy oni mówią jednym chórem jak lektor z głośnika na paradzie pobiedy 🙂 Nie mogą się mylić! Wygląda na to, że zostałem sam z tym szalonym pomysłem. Czy aby na pewno?

Nieraz pytaliście w sprawach związanych z przeprowadzką na Ukrainę, więc uznałem, że warto coś napisać. Pół żartem, ale też pół serio. Znajdzie się wiele argumentów przeciwko, ale też kilka istotnych argumentów za. Być może już za kilka lat, sytuacja geopolityczna i ekonomiczna się tak zmieni, że znajdą się dodatkowe argumenty za lub przeciw, więc Ukraina? -- może warto się zastanowić.

zamieszkać na Ukrainie
Zamieszkać na Ukrainie -- oto szalony pomysł godny pochwały 🙂

Zamiast Bieszczad, Ukraina!

Każda emigracja kieruje się indywidualnym powodem. Większość z nas emigruje w celach zarobkowych, zawodowych, a czasem uczuciowych. Jaka jest Ukraina każdy widzi. Nie jest to kraina z baśni, ale też nie jest dokładnie taka jak opisują ją media. Ukraina ma swoje problemy i będzie je mieć jeszcze długo, ale co się zaczyna dziać z naszym krajem i Europą? Wszystko się zmienia i nic nie jest stałe. Emigracja zarobkowa na Ukrainę? Być może tylko dla fachowców, ale możliwa. Emigracja w celach zawodowych? Dlaczego nie, wszystko zależy od profesji i doświadczenia, którego szukamy. Emigracja „uczuciowa”? Artykuł o tym jakie są dziewczyny z Ukrainy czytacie stale.

Ukraine. Where Europe's sunrise is born · Ukraїner

Jest jeden problem z Ukrainą

Z Ukrainą jest jeden problem i nie chodzi tutaj wcale o politykę, wojnę, gospodarkę czy pozostałe sprawy, mające wpływ na zwykłego człowieka. Nazwałbym to problemem wizerunkowym. Ukraina wydaje się dla większości Polaków (i nie tylko) krajem mało atrakcyjnym, biednym i niebezpiecznym. Część to stereotypy, ale trzeba przyznać też, że stereotypy nie biorą się znikąd.

W naszej stereotypowej świadomości, Ukraina nie ma nic do zaoferowania. Już tym bardziej nic oryginalnego. „Co najwyżej można do Lwowa pojechać”. Na Ukrainie nie ma egzotycznego jedzenia, błękitnej laguny, piramid, rafy koralowej i innych rzeczy, które łatwo sprzedają się w telewizji i na zdjęciach. Ale takie przekonanie bierze się jak zawsze -- ze zwykłej niewiedzy.

Сіверщина. Україна з неба · Eкспедиція Ukraїner

Nie warto jechać na Ukrainę?

Oczywiście, że to nieprawda. Rzeczywistość nie przystaje do tych destrukcyjnych stereotypów, a Ukraina dla znawców tematu jest niezwykle atrakcyjnym i interesującym miejscem. Oczywiście, nie gwarantuję, że zaciekawi każdego. Potrzebna jest tutaj pewna wnikliwość. Ale czyż tak nie jest z każdym tematem? Jest tu niezliczona ilość pięknych zakątków, kapitalne jedzenie, mili ludzie. Ukraina jest atrakcyjna, ale dla ludzi, którzy wiedzą czego chcą od życia. Warto więc wyjechać na Ukrainę, warto ją odwiedzić i wydaje mi się, że warto też spróbować (oczywiście, pod pewnymi warunkami) zamieszkać na Ukrainie.

Приазов'я. Україна з неба · Eкспедиція Ukraїner

Dlaczego warto zamieszkać na Ukrainie?

Każdy powinien znaleźć swój powód. Jeżeli myślisz o przeprowadzce na Ukrainie, to prawdopodobnie oznacza, że wiesz już wystarczająco dużo. Pierwsza i dla wielu najważniejsza odpowiedź: warto zamieszkać dla niskich kosztów życia i relatywnie wysokiego poziomu życia w rozwiniętych miastach. Osoby, które zarabiają w polskich złotówkach, euro czy innej silniejszej walucie od hrywny, będą żyły na Ukrainie na prawdę przyzwoicie. Wynajęcie mieszkania nie będzie kosztować tyle co w Wiedniu lub Budapeszcie, chociaż stolica i nadmorskie kurorty rządzą się wszędzie swoimi prawami. Na jedzenie na mieście pozwolisz sobie codziennie. Regionów z piękną naturą i czystym powietrzem są całe hektary. Kobiety? Czy w tym temacie coś trzeba dodawać? Żyjąc na Ukrainie będziesz korzystał z życia, a nie trzymał się za kieszeń. Niskie ceny, wspaniałe miejsca, dobra kuchnia i wolność.

Полтавщина. Україна з неба · Eкспедиція Ukraїner

Dla kogo to dobry kierunek?

Czy każdy się będzie dobrze czuł mieszkając współcześnie na Ukrainie? Oczywiście, że nie każdy, a w zasadzie tylko garstka. To nie jest łatwy kraj do zamieszkania, ale gdy przebrniemy przez pierwsze urzędnicze i logistyczne bariery, a także i uprzedzenia, a czasem zapewne też i rozczarowania, to potem będzie już łatwiej. W razie czego, do Polski jest nie daleko. Największą barierą wydaje się być zmiana sposobu myślenia o Ukrainie i zerwanie ze stereotypowym wyobrażeniem Ukrainy. Trzeba po prostu się odważyć i wiedzieć, czego się chce od życia.

Карпати. Україна з неба · Eкспедиція Ukraїner

Po drugie warunki ekonomiczne. Zarobki na Ukrainie są tragicznie niskie, więc zapomnijmy o pracowaniu na Ukrainie lub pobieraniu pensji w hrywnach. Nie o to chodzi w eksperymencie „przeprowadzka na Ukrainę” 😉 Chyba, że jesteśmy wysoko wykwalifikowani, mamy unikatowe doświadczenie i dostaliśmy posadę kierowniczą w jakiejś dużej spółce. Jak na przykład Wojciech Balczun w ukraińskiej kolei czy kilku polskich polityków. Ale to już zupełnie inny przypadek, który będzie dotyczył wyłącznie małego procenta z nas.

Żeby przeprowadzka i życie na Ukrainie miało sens, należy mieć pracę, która pozwoli nam zarobić w złotówkach lub w innej mocniejszej od hrywny walucie. Musimy mieć stały wpływ gotówki. Tutaj nie ma miejsca na kombinowanie. Czyli zarabiamy w złotówkach lub czymś innym, a mieszkamy i żyjemy na Ukrainie. Czy to możliwe? Oczywiście. Wystarczy mieć tylko i aż regularne wpływy na konto 🙂 Pomysł jak to zrobić pozostawiam już waszej inwencji.

Полісся. Україна з неба · Eкспедиція Ukraїner

Po drugie na Ukrainie odnajdą się osoby, które lubią Wschód i dobrze się czują w tych klimatach. Znają specyfikę krajów słowiańskich, postsowieckich, widzą cały ten bajzel i mają świadomość różnego rodzaju patologii, biurokracji, gorszej służby zdrowia i przestępczości. Czyli osoby świadome sytuacji na Ukrainie. Bo nie można w każdej dziedzinie życia na Ukrainie wymagać europejskich standardów. Coś za coś, albo nuda, albo akcja. Jak w dobrym filmie 🙂

Po trzecie, to dobry kierunek dla osób, które lubią iść pod prąd i chciałby zrobić w swoim życiu coś oryginalnego, a nie muszą jechać od razu do USA, Wietnamu, Iranu czy Kanady.

Gdzie mam w takim razie zamieszkać na Ukrainie? W Donbasie?

Może niekoniecznie w Donbasie 🙂 Zresztą tam nas nie wpuszczą. Wiadomo, że powinniśmy szukać miast o najwyższym poziomie życia na Ukrainie. Miast i regionów o szczególnych walorach turystycznych, krajobrazowych, rozwiniętych, być może z dobrą bazą gastronomiczną. W takich miejscach, będzie się nam po prostu żyć lepiej i w takich miejscach najsilniej odczujemy przewagę złotówki nad hrywną. Chyba, że chcemy celowo zamieszkać w mniej rozwiniętym mieście i regionie (przy okazji wyjazdu dla przeżycia przygody). Regionów i miejsc do wyboru jest na prawdę wiele. Ukraina to olbrzymi kraj, z czego Polacy nie zdają sobie zupełnie sprawy.

Бессарабія. Україна з неба · Eкспедиція Ukraїner

Daleko nie trzeba szukać, ponieważ znakomicie na krótkie zamieszkanie nadaje się Lwów. Spełnia wszystkie powyższe warunki, jest najbardziej zeuropeizowanym miastem na Ukrainie. Dobry do aklimatyzacji. Innym miastem wartym rozważenia jest kosmopolityczny Kijów. Jak każda stolica oferuje szeroki dostęp do usług i posiada olbrzymią bazę gastronomiczną. Kijów w internecie jest opisywany jako najdroższe miasto Ukrainy, ale nie należy przesadnie temu wierzyć. W praktyce życie w Kijowie dla Polaka, nie jest aż tak drogie.

Można zdecydować się na regiony krajobrazowe, mniej zurbanizowane. Zakarpacie będzie tutaj bardzo ciekawym wyborem, podobnie jak wioski w Karpatach Wschodnich, Podole, Polesie albo Przyazowie. Odessa lub inne miejscowości nad Morzem Czarnym. Oczywiście koszty życia w miastach się różnią, ale generalnie jest dużo taniej, niż w Europie Zachodniej.

Закарпаття. Україна з неба · Eкспедиція Ukraїner

Czy chciałbyś zamieszkać na Ukrainie?

Czasami się nad tym zastanawiam 🙂 Chociaż rocznie spędzam na Ukrainie dużo czasu, to coraz częściej ten szalony pomysł gości w mojej głowie. Mam ku temu kilka powodów. Po pierwsze, to poczucie totalnego znużenia bieżącym zeuropeizowanym życiem w Polsce. Staliśmy się częścią Europy Zachodniej z jej wszystkimi zaletami i wadami. Bogacimy się i rozwijamy, ale tracimy z oczu sens życia. Zadłużamy się kupując na kredyt betonowe mieszkania na ciasnych osiedlach, nie mamy czasu dla siebie i bliskich, trujemy się jedzeniem z dyskontów. Po drugie, Ukraina mnie fascynuje jako kraj. To po prostu moje hobby. Po trzecie, lubię przyrodę i zwyczajnych, otwartych ludzi. Warto zamieszkać na Ukrainie, żeby spróbować życia inaczej.

Поділля. Україна з неба · Eкспедиція Ukraїner

Ukraina sama w sobie jest nieprzewidywalna, a w pewnych aspektach porównując do Zachodniej Europy jeszcze (na szczęście) nadal dzika. Ma to swoje plusy i minusy. Co zostało już dawno uregulowane w Polsce i w Zachodniej Europie, na Ukrainie jeszcze nie zostało, albo dopiero będzie. Dlatego Ukraina zawsze stanowiła dla mnie pewną namiastkę wolności. Opóźnienie technologiczne w pewnych aspektach życia nie zawsze działa na niekorzyść zwykłych ludzi. Tak jest w przypadku mniejszego przetworzenia żywności, które jest zdrowsze i smaczniejsze.

Zamieszkanie na Ukrainie na długą lub krótką chwilę może być ciekawą przygodą. Zamieszkać na Ukrainie? Co myślicie na ten temat? Czy warto zamieszkać na Ukrainie? Zostawcie komentarz pod wpisem. Dzięki!

Polubiłeś Ukrainę?
Dołącz na YouTube i Instagram
Postaw mi kieliszek wódki lub michę pierogów (dotpay - BLIK):
5 PLN , 15 PLN , 25 PLN , 50 PLN

Wszystkie treści oraz materiały graficzne z podpisem fot.własna umieszczone w tym serwisie są własnością ukrainamarcina.pl Zawartość strony jest chroniona prawem autorskim, które przysługuje Marcinowi. Całość prezentowanej strony internetowej stanowi własność ukrainamarcina.pl i jest utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 90, poz. 631). Żadna jej część nie może być rozpowszechniana ani kopiowana w jakikolwiek sposób (elektroniczny, mechaniczny lub inny) bez pisemnej zgodny autora.

11 komentarzy

  1. Alina

    Sama bym chciała! Niestety mój mąż (Ukrainiec 🙂 ) ma odmienne zdanie. Jesteśmy więc w Polsce – podążając za głosem rozsądku… :/ Cieszę się jednak, że są ludzie, którzy tak pozytywnie podchodzą do Ukrainy 🙂

    Odpowiedz
    • Marcin | ukrainamarcina.pl

      Rozsądek jest ważny, ale w życiu trzeba iść czasami za nutą szaleństwa. Może to przynieść czasami więcej przygód i wrażeń, a nawet pozytywnych rzeczy niż tkwienie w stabilnej i nudnej codzienności. Może zaproponuj urlop na Ukrainie np. w Karpatach Wschodnich, a potem mały domek, żeby było do czego wracać 😉

      Odpowiedz
  2. wojtek

    ten kto szuka (czasem po wielu latach oczekiwania) komfortu nie zrozumie o co autorowi chodzi. Nieraz jest lepiej umrzec z sensem niz zyc bezsensownie(nawet w komforcie). Jestem za. Prosze o cenne wskazowki lub kontakty. pozdraw

    Odpowiedz
    • Marcin | ukrainamarcina.pl

      Cześć Wojtku,
      Dobrze rozczytałeś intencje autora 🙂 Sprecyzuj co chcesz wiedzieć, coraz więcej Polaków pyta o różne sprawy związane z wyjazdem na Ukrainę np. sprawy związane z nieruchomościami czy przeprowadzką. Ukraina ma przyszłość. Szczególnie z punktu widzenia Polski. To nie Chiny na drugim końcu świata. Jeden dzień i jest się na Ukrainie na swojej ‚daczy’ lub dogląda biznesu, a potem podziwia piękne połoniny, pije kawę we Lwowie lub na drugi dzień bawi w Odessie;)

      Odpowiedz
  3. Marcin

    Raczej ciężko bez wyjazdu służbowego pracować za godziwe pieniądze na Ukrainie. W W-wie dostaję ponad 5 tys. na rękę (pracownik IT), tam mógłbym na tym samym stanowisku dostać 1800 – 2000 zł co już takie różowe nie jest. Ale Ukraina jest godna polecenia dla turysty – tam spędzałem po 2-3 tygodnie i nigdy nie żałowałem. Szkoda tylko, że Krym wpadł w ruskie ręce, bo tam jest ślicznie i było bardzo tanio.

    Odpowiedz
    • Marcin | ukrainamarcina.pl

      Cześć Marcinie,
      Zgadza się, że Polak na Ukrainie raczej nie powinien szukać pracy etatowej. Z drugiej strony kto ma głowę na karku, to dostrzeże olbrzymie szanse na biznes. Na Ukrainie wyłącznie własny biznes, współpraca polsko-ukraińska w rozmaitych sektorach (nie tylko import-eksport) inwestowanie (nie tylko nieruchomości) lub sprawy związane z turystyką i wypoczynkiem. Ukraina jest przecież niedaleko. Tereny są piękne. Za grosze można się urządzić jak przysłowiowy „Pan z Polski” 😉 trzeba tylko chcieć i odrzucić to nasze „polskie piekiełko” 😉

      Odpowiedz
  4. Boguslaw

    Jestem w trakcie przeprowadzki do Odessy. Wspaniali ludzie chodź nieufni, dobre jedzenie i super dziewczyny. Na zachodzie Europy nie ma już czego szukać. Niektórzy mówią, że jestem nienormalny. Odpowiadam to jedźcie do Ameryki, droga otwarta. A jak ktoś nie umie sobie załatwić karty pobytu to niech się nie wypowiada.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • Marcin | ukrainamarcina.pl

      Cześć Bogusławie,
      Mam nadzieję, że zabawisz na dłuższy czas w Odessie. To może być ciekawa przygoda. To prawda, że ludzie na Wschodzie wydają się nieufni, szczególnie do innostrańców czy też innoziemców 😉 zależy od regionu, ale Ukraińcy są po prostu ‚bliscy dla bliskich’. Ukraińcy doskonale wiedzą co się wyrabia na Zachodzie czy też ‚u nas’ w Europie. To sprawia, że ciężko się spotkać z tzw. fałszywą gościnnością. Jak ktoś sobie gościa nie życzy, to nie ma wstępu i stawia sprawę jasno. Jeżeli ugości, to zaprosi jak strudzonego podróżnika do syberyjskiej chaty 😉 Mi się to podoba, ponieważ lubię konkretnych i szczerych ludzi. Co do dziewczyn i jedzenia, to Ukraina jest pięknym przykładem. Czego w życiu chcieć więcej niż dobrego jedzenia, pięknych kobiet, wciągającej historii, a dla ambitnych potencjału na polsko-ukraińskie biznesy. Azymut jest cały czas zwrócony w kierunku Zachodu, ale wyczuwam, że na Wschód przyjdzie lub powoli się zbliża renesans. Z prądem to płyną zdechłe ryby 😉 Kto załapie się na ten ‚pociąg’ tego szczęście:) Być może w tym roku odwiedzę Odessę. W razie czego, dam znać pod tym komentarzem. Może uda się spotkać na piwo lub papierosa. Pozdrawiam i dawaj znać co u Ciebie w Odessie. Czy przeprowadzka się udała czy nie 🙂

      Odpowiedz
  5. Zenek

    Cześć Bogusław, też mam zamiar przeprowadzić się do Odessy tego lata. Chcę kupić mieszkanie w Odessie ale boję się że agencja nieruchomości może mnie oszukać, czy agencje nieruchomości w Odessie są godne zaufania? Wiem że prawo ukraińskie jest niedoskonałe i jest dużo kruczków prawnych. Pozdrawiam Zenek

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.